Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 05 2017

myownsunrise
22:45
3914 febc
Reposted fromoutline outline
myownsunrise
22:41
Och, kochana! Ty nie możesz być zmęczona, Ty powinnaś tryskać życiem! Nie myśl za dużo, nie roztrząsaj i nie oczekuj, a reszta ułoży się sama.
22:40
5278 b01c 500
Reposted fromfanny-ann fanny-ann vialanni lanni
myownsunrise
22:40
Kiedy ucichnie sztorm, nie będziesz pamiętała, jak go przeszłaś i jak to się stało, że przetrwałaś. Właściwie nie będziesz nawet pewna czy to już naprawdę koniec, ale o jednym możesz być absolutnie przekonana - gdy pokonasz nawałnicę, nie będziesz już tą samą osobą, którą byłaś, zanim nadszedł sztorm. O to właśnie chodzi w sztormach.
— Murakami
Reposted fromwaflova waflova vialanni lanni
myownsunrise
22:39
1590 b855
Reposted fromSkydelan Skydelan viainspirations inspirations
myownsunrise
22:36
O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja.
— Jacek Walkiewicz
Reposted fromfeszyn feszyn viasatyra satyra
myownsunrise
22:35
Miłość bowiem żąda odrobiny przyszłości, a myśmy mieli tylko chwile.
— Albert Camus
Reposted fromswojszlak swojszlak vianoms noms
myownsunrise
22:35
  ... już tyle czasu i nic się nie działo, a teraz, nagle, wszystko chciało się zdarzyć naraz.
— Wojtek Ce
Reposted fromIriss Iriss viaicantstop icantstop
myownsunrise
22:33
- Wiem, zachowuję się irracjonalnie. Mam w sobie coś takiego… – Zamyślił się na chwilę. – Mam w sobie coś, czego nie umiem kontrolować. Skłonność do samozagłady. Jakaś ponura cząstka mnie samego niszczy wszystko, co dobre w moim życiu, szepcząc, że nie jestem tego wart.
— Martin Sixsmith
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaihuntyoursoul ihuntyoursoul

June 27 2017

myownsunrise
19:27

Milczy, bo milczy, ale wszystko widzi.
     

— F. Dostojewski, Bracia Karamazow
Reposted frompiksele piksele viajethra jethra
myownsunrise
19:21
... to po co całowałeś  mnie wtedy tak?
— Agnieszka Osiecka, "Siedzieliśmy na dachu".
Reposted fromprecelka precelka viasilence89 silence89
myownsunrise
19:19

‒ A jak wytłumaczysz to, że potrzebowała aż pięciu lat, żeby uświadomić sobie, że ty jesteś mężczyzną jej życia?

‒ Bo człowiek boi się silnych uczuć innych ludzi. Bo życie jest skomplikowane i często igra z nami, przysyłając nam dobrą osobę w złym momencie.

— chyba tak właśnie jest.....
myownsunrise
19:16
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
myownsunrise
19:04
Ja byłem najcichszy. Nie próbowałem z nikim nic nawiązać, ale w ogóle taki jestem, że wolę bardzo chętnie nic nie mówić. Nie dlatego, że nie mam nic do mówienia, odwrotnie, bardzo odwrotnie, ale komu mówić, komu opowiadać, kto na to zasługuje? Dlatego wolę już słuchać chociażby.
— Edward Stachura "Nocna jazda pociągiem"
Reposted fromperseweracje perseweracje viabzdura bzdura
myownsunrise
18:59
1963 cbf0

June 26 2017

myownsunrise
22:39
BEZSENNE NOCE, SENNE PORANKI.
— Leśmian
Reposted frompoppyseed poppyseed viaeternaljourney eternaljourney

June 16 2017

myownsunrise
23:24

Serce ma swoją pamięć.

myownsunrise
23:24
Kobieta, która chce odmówić, powie tylko nie. 
Kobieta, która tłumaczy, chce zostać przekonana
— racyjna, racjonowa, racja.
Reposted fromwyidealizowana wyidealizowana viameem meem
myownsunrise
23:23
2887 698d
Reposted fromstarryeyed starryeyed viameem meem
myownsunrise
23:21
Gdzie jesteś i dlaczego nie tutaj?
— Maria Goniewicz "Listy do Żony"
Reposted fromgoniewicz goniewicz viaCannonball Cannonball
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl